Flaga z Monte Cassino wróciła do Kalisza. Z wyprawy przywieziono symboliczne pamiątki

Flaga z Monte Cassino wróciła do Kalisza. Z wyprawy przywieziono symboliczne pamiątki

FOT. Powiat

W kaliskim starostwie pojawił się znak, który dla wielu osób waży więcej niż zwykła pamiątka z podróży. Biało-czerwona flaga, wcześniej przekazana uczestnikom wyprawy do Włoch, wróciła do Kalisza po uroczystościach związanych z 82. rocznicą Bitwy o Monte Cassino. Razem z nią przywieziono też mak i odłamek – drobne przedmioty, ale niosące mocny ładunek pamięci. Takie gesty przypominają, że historia nie kończy się w podręczniku.

  • Biało-czerwona flaga znów w kaliskim starostwie
  • Monte Cassino zostało zapisane nie tylko w historii, ale i w tej wyprawie

Biało-czerwona flaga znów w kaliskim starostwie

Do Starostwa Powiatowego w Kaliszu wrócili Włodzimierz Staszak, lider projektu Z Ziemi Polskiej do Włoskiej, oraz Mateusz Antolczyk, który wspierał organizację tegorocznej wyprawy. To oni przekazali na ręce wicestarosty Pawła Kalety flagę, która przed wyjazdem trafiła do uczestników od władz Powiatu Kaliskiego.

Sama flaga była z nimi podczas uroczystości w Monte Cassino. Dla Kalisza to nie tylko symboliczny rekwizyt, ale ślad po wyjeździe, w którym lokalna pamięć połączyła się z miejscem jednym z najważniejszych dla polskiej historii wojennej.

Wraz z flagą do Kalisza trafiły też mak i odłamek – pamiątki przywiezione z włoskiej wyprawy. W takim zestawie widać wyraźnie, że nie chodzi wyłącznie o sam wyjazd, ale o zachowanie materialnych znaków pamięci, które później mogą służyć podczas spotkań, lekcji historii czy uroczystości.

Monte Cassino zostało zapisane nie tylko w historii, ale i w tej wyprawie

Uczestnicy projektu odwiedzili wcześniej Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino. To tam, wśród miejsc związanych z jedną z najcięższych bitew II wojny światowej, przypomniano skalę tamtych wydarzeń. Walki o wzgórze trwały od stycznia 1944 roku, a udział w nich brały oddziały z 10 państw.

Przełom nastąpił 18 maja 1944 roku, gdy żołnierze 2 Korpusu Polskiego pod dowództwem generała Władysława Andersa zdobyli ruiny klasztoru benedyktynów. Dla polskiej pamięci to data, która od lat ma szczególną wagę – nie jako suchy zapis z kroniki, lecz jako symbol ofiary, uporu i zwycięstwa okupionego ogromnym wysiłkiem.

W trakcie pobytu na cmentarzu najmłodszy uczestnik wyprawy, 5-letni Kuba, spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim i pierwszą damą Martą Nawrocką. Ten detal dobrze pokazuje, że wyprawa miała nie tylko wymiar historyczny, lecz także rodzinny i wychowawczy. Pamięć o Monte Cassino została tu podana dalej – w prostym geście, który łatwo zapamiętać, a jeszcze trudniej przecenić.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.