Wsiadł za kierownicę mimo zatrzymanego prawa jazdy - policja zatrzymała 46-latka

Wsiadł za kierownicę mimo zatrzymanego prawa jazdy - policja zatrzymała 46-latka

Kontrola drogowa w Kaliszu zakończyła się dla 46-latka z Forda zatrzymaniem dalszej jazdy. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu sprawdzili kierowcę w systemach i ustalili, że przekroczył dopuszczalny limit 24 punktów karnych. Mężczyzna miał już zatrzymane prawo jazdy, a mimo to wsiadł za kierownicę auta.

Jak podaje Policja, punkty karne trafiają do kierowcy, który prowadząc pojazd silnikowy albo motorower, łamie przepisy ruchu drogowego. Mogą one dołożyć się do mandatu karnego albo wniosku kierowanego do sądu, a przy przekroczeniu limitu kończą się utratą uprawnień. Dla osób z prawem jazdy dłużej niż rok granica wynosi 24 punkty, a dla kierowców z krótszym stażem - 20 punktów.

System działa też w praktyce na co dzień, bo mundurowi regularnie wyłapują kierowców, którzy uzbierali zbyt dużo punktów. W tym przypadku kontrola ujawniła, że 46-latek nie powinien już siadać za kierownicą. Policja przypomina też, że punkty karne kasują się po roku, liczonym od opłacenia mandatu, a po spełnieniu warunku zapłaty możliwa jest również redukcja punktów po szkoleniu.

Kierowcy muszą liczyć się z tym, że punkty przychodzą za konkretne wykroczenia. Przekroczenie prędkości do 10 km/h to 1 punkt, do 15 km/h - 2, do 20 km/h - 3, do 25 km/h - 5, do 30 km/h - 7, do 40 km/h - 9, do 50 km/h - 11, do 60 km/h - 13, do 70 km/h - 14, a powyżej 70 km/h - 15 punktów. Tyle samo, czyli 15 punktów, grozi m.in. za przejazd na czerwonym świetle, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na pasach i wyprzedzanie na przejściu dla pieszych. Za rozmowę przez telefon bez zestawu głośnomówiącego kierowca dostaje 12 punktów, a za brak zapiętych pasów - 5.

To nie są tylko dane statystyczne, które można zignorować. Jeden błąd za kierownicą potrafi dołożyć kolejne punkty, a potem nagle okazuje się, że kierowca zostaje bez prawa jazdy i bez możliwości dalszej jazdy. Właśnie tak wygląda twarda logika systemu, który ma odcinać od ruchu drogowego tych, którzy zbyt długo lekceważą przepisy.

na podstawie: Policja Kalisz.