150 tablic w terenie. Kask ma stać się codziennym nawykiem

150 tablic w terenie. Kask ma stać się codziennym nawykiem

W Kaliszu padł prosty, ale mocny sygnał: przed wyjazdem na rower albo hulajnogę warto sięgnąć po kask. Podczas przekazania 150 tablic edukacyjnych nie chodziło o ozdobę przy trasach, lecz o przypomnienie, które ma trafiać do użytkowników jednośladów w miejscach szczególnie uczęszczanych. Pierwsza tablica stanęła już przed zabytkowym gmachem starostwa, a kolejne mają pojawić się tam, gdzie ruch jest największy.

  • Tablice trafią tam, gdzie rowerzyści i użytkownicy hulajnóg mijają się najczęściej
  • Szkoły też słyszą ten sam komunikat

Tablice trafią tam, gdzie rowerzyści i użytkownicy hulajnóg mijają się najczęściej

Przekazane przez Stowarzyszenie „Kask Jest Cool” tablice mają wkrótce zawisnąć przy ścieżkach i szlakach rowerowych oraz w punktach, przez które codziennie przewija się najwięcej rowerzystów i osób poruszających się hulajnogami. To ważne, bo taki komunikat nie zostaje jedynie w sali spotkań – ma szansę działać dokładnie tam, gdzie decyzja o założeniu kasku zapada tuż przed ruszeniem w drogę.

Zakup tablic sfinansowano ze środków Inter Cars Foundation oraz organizatora Wielkiej Wyprawy Maluchów w ramach programu grantowego Drogowskaz. Dzięki temu w powiecie pojawi się wyraźny, dobrze widoczny ślad kampanii, która przypomina o bezpieczeństwie w zwykłym, codziennym ruchu, a nie tylko przy okazji większych akcji profilaktycznych.

Starosta Kaliski Jan Adam Kłysz zwrócił uwagę, że jazda na rowerze i hulajnodze daje ruch i zdrowie, ale nie powinna spychać ostrożności na dalszy plan. Wicestarosta Paweł Kaleta mówił z kolei wprost, że kask powinien być standardem, a nie dodatkiem zakładanym od święta.

„Bezpieczeństwo zawsze powinno być na pierwszym miejscu” – zaznaczył Jan Adam Kłysz.

„Kask na rowerze i hulajnodze powinien być standardem” – podkreślił Paweł Kaleta.

Szkoły też słyszą ten sam komunikat

Stowarzyszenie nie poprzestaje na symbolicznym przekazaniu tablic. Jego przedstawiciele odwiedzają teraz szkoły na terenie Powiatu Kaliskiego w ramach programu „Drogowskaz” i rozmawiają z dziećmi oraz młodzieżą o nawykach, które później mogą zadziałać na drodze bez zbędnego namysłu. To właśnie takie powtarzane, proste sygnały najczęściej zostają w pamięci na dłużej niż jednorazowa akcja.

Rafał Wieczorek przypomniał, że „kask to nie dodatek – to podstawowa ochrona”. Krzysztof Wydra, pasjonat turystyki rowerowej i komandor rajdów, zwrócił uwagę, że odpowiednie przygotowanie ma znaczenie przy każdej trasie, bez względu na wiek i długość przejazdu. Arkadiusz Stach ujął to najkrócej: „To, co możemy zrobić dla własnego bezpieczeństwa, to założyć kask. Nie kosztuje to wiele, a może naprawdę uratować życie”.

„Kask to nie dodatek – to podstawowa ochrona” – powiedział Rafał Wieczorek.

„To, co możemy zrobić dla własnego bezpieczeństwa, to założyć kask” – dodał Arkadiusz Stach.

W takich działaniach nie chodzi o wielkie hasła, tylko o odruch. A jeśli tablice, szkolne spotkania i wyraźny przekaz mają sprawić, że przed wyjazdem ktoś sięgnie po kask zamiast ruszyć bez niego, to właśnie w tym tkwi ich sens.

na podstawie: Powiat Kaliski.