Paraolimpiada czy Paralimpiada - literka, która rozpaliła dyskusję w Polsce

3 min czytania
Paraolimpiada czy Paralimpiada - literka, która rozpaliła dyskusję w Polsce

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu

W Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu często rozmawiamy o słowach i ich ciężarze - tym razem w centrum uwagi znalazła się jedna literka. Spór o to, czy poprawnie mówić i pisać „paraolimpijski” czy „paralimpijski”, wylał się poza językoznawcze kuluary i dotknął sportowców, urzędników i prawo - zaskakująco blisko nas, w rozmowach lokalnych i w internecie 🙂.

  • W Złote Pióro wyciągam na światło powodów, dla których „paraolimpijski” ma zwolenników i przeciwników
  • Pokazuję, co to oznacza dla sportowców, prawa i nas wszystkich - mamy mieszane odczucia, a emocje są realne

W Złote Pióro wyciągam na światło powodów, dla których „paraolimpijski” ma zwolenników i przeciwników

Rozgorzała dyskusja zaczęła się od decyzji zmiany nazwy organizacji - według dostępnych informacji, w lutym 2023 roku nazwa została zapisana w formie pozbawionej „o” jako Polski Komitet Paralimpijski. Część środowiska traktuje to jako naturalne dostosowanie do angielszczyzny, inni widzą w tym naruszenie polskiej tradycji słowotwórstwa i logiki języka.

W roli publicznego arbitra wkroczyła Rada Języka Polskiego, która jasno odrzuciła wersję z „a” bez „o”:

Rada Języka Polskiego oświadcza, że nikt nigdy nie zwrócił się do niej z prośbą o opinię o słowie „paralimpijski”, a gdyby o taką opinię poproszono, to byłaby ona negatywna.

  • Rada Języka Polskiego

Z kolei badacze języka podkreślają, że „para-” w polszczyźnie to utrwalony sufiks, a formy takie jak paraolimpiada czy paraolimpijczyk funkcjonowały przez dekady. Dr hab. Maciej Malinowski opisuje tę operację jako próbę upodobnienia polskiego nazewnictwa do standardów międzynarodowych - nawet gdy to przeczy rodzimej tradycji:

Jaki był powód przeprowadzenia tego zabiegu słowotwórczego? Kto to wymyślił i po co?

  • dr hab. Maciej Malinowski

Nie brakuje też głosów bardziej pragmatycznych - zdaniem niektórych zwolenników zmiany chodzi o klarowność i spójność nazewnictwa w międzynarodowych strukturach sportowych. Michał Rusinek, wskazując różnice fonetyczne między językami, mówił:

W języku angielskim, gdy w słowie spotykają się ze sobą dwie samogłoski - w tym przypadku „a” i „o” - to coś z tym trzeba zrobić. Nie wiadomo bowiem, jak je wymawiać.

  • Michał Rusinek

Pokazuję, co to oznacza dla sportowców, prawa i nas wszystkich - mamy mieszane odczucia, a emocje są realne

Dla części sportowców zmiana to drobna kosmetyka, dla innych obojętność. Szermierka na wózku Jadwiga Pacek przyznaje, że nie obchodzi ją to przesadnie - niektórzy zostają przy starej formie, inni przestawili się na wersję bez „o”:

Jestem całkowicie neutralna. Nie uważam, żeby to była bardzo zła decyzja, bo jednak język ewoluuje.

  • Jadwiga Pacek

W sprawie pojawiają się też wątki prawne i konstytucyjne - przecież język polski jest w Polsce językiem urzędowym. Dla niektórych obywateli i językoznawców problem polega na tym, że nazwy oficjalnie zarejestrowane przez urzędy powinny respektować zasady języka, a nie być efektem presji z zewnątrz. To rodzi pytania o to, kto ma prawo zmieniać nazewnictwo i jak daleko sięga wpływ organizacji międzynarodowych na polską praktykę językową 🤔.

Spór ma też wymiar symboliczny - czy usunięcie „o” oddziela paralimpiadę od olimpiady w sposób, który może być odbierany jako marginalizacja, czy raczej ma na celu podkreślenie odrębności struktur, logotypów i zasad? W debacie pojawiają się i takie, i takie argumenty, i trudno oczekiwać jednego prostego rozwiązania.

Jeśli macie swoje obserwacje, doświadczenia z nazewnictwem w urzędach albo po prostu chcecie dołączyć do dyskusji - redakcja cyklu Złote Pióro w bibliotece chętnie je przekaże. Kontakt do autora cyklu jest następujący - [email protected]. Zapraszam do rozmowy i do lokalnego udziału - sprawy języka potrafią być bliższe, niż się wydaje 🙂.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna Kalisz.

Autor: krystian