Przedszkolaki w starostwie rozbroiły urzędową codzienność

Przedszkolaki w starostwie rozbroiły urzędową codzienność

FOT. Powiat Kaliski

W kaliskim starostwie tego dnia zrobiło się wyjątkowo gwarno, a powodem nie były narady ani oficjalne spotkania. Do urzędu przyszła grupa przedszkolaków z Przedszkola nr 2 „Tęczowa Kraina” wraz z wychowawczyniami i od razu wniosła do środka sporo dziecięcej ciekawości. Maluchy zaglądały tam, gdzie zwykle zaglądają dorośli tylko z konkretną sprawą, więc zwiedzanie nabrało zupełnie innego tonu.

Dzieci odwiedziły Salę Sesyjną, gabinet starosty kaliskiego Jana Adama Kłysza oraz Salę Rycerską. Miały też okazję zobaczyć z bliska pracę urzędników, a więc to, co na co dzień dzieje się za drzwiami, do których mieszkańcy przychodzą z dokumentami, pytaniami i sprawami do załatwienia.

W programie pojawił się również element niespodzianki. Każde dziecko wylosowało pamiątkowy gadżet, co szybko zamieniło oficjalną wizytę w serię uśmiechów i spontanicznej radości. Z takiego spotkania zostaje nie tylko drobiazg do kieszeni, ale też pierwsze, oswojone wspomnienie urzędu – miejsca, które dla najmłodszych przestaje być już tylko nazwą z tabliczki.

na podstawie: Powiat.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Kaliski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.