Folklor z Kaliskiego wrócił z Kazimierza z pięcioma laurami

Folklor z Kaliskiego wrócił z Kazimierza z pięcioma laurami

FOT. Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu

Kazimierz Dolny znów zabrzmiał pieśnią z południowej Wielkopolski. W 60. Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym, który odbywał się od 25 do 28 czerwca, wystąpiło sześć ekip nominowanych przez Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu. Z tej wyprawy wróciły aż pięć nagród i wyróżnień 🎶

  • Kazimierz Dolny znów usłyszał głosy i melodie z Kaliskiego
  • Lech Owczarek i Brygida Olszewska pokazali, że tradycja ma mocne głosy
  • Kapela Swojacy i Dąbrowianki domknęły ten piękny wynik regionu

Kazimierz Dolny znów usłyszał głosy i melodie z Kaliskiego

W tak mocnej ogólnopolskiej stawce łatwo zniknąć w tłumie, ale reprezentanci Kaliskiego zrobili dokładnie odwrotnie - zostali zauważeni. Lech Owczarek z Doruchowa sięgnął po 3. nagrodę w kategorii śpiewaków, a Brygida Olszewska z Koźminka odebrała wyróżnienie. Do tego doszły wyniki w konkursie Mistrz i Uczeń, gdzie Kapela Dudziarska Swojacy z Moszczanki z Michałem Umławskim zdobyła nagrodę 2 stopnia, a Aleksandra Biernacka i Wiktoria Rataj z Haliną Wałęsą z Nowej Wsi oraz Julia Kędzia z Lechem Owczarkiem z Doruchowa sięgnęły po nagrody 3 stopnia 👏

To właśnie ten zestaw pokazuje, jak szeroko dziś pracuje lokalny folklor - od doświadczonych śpiewaków po młode głosy, które dopiero budują własny sceniczny język. I co ważne, nie są to pojedyncze występy z przypadku, tylko efekt długiej, konsekwentnej roboty.

Lech Owczarek i Brygida Olszewska pokazali, że tradycja ma mocne głosy

Lech Owczarek wrócił do Kazimierza z kolejnym już sukcesem - to jego czwarta 3. nagroda zdobyta w tym miejscu, obok wcześniejszych dwóch drugich miejsc i wyróżnienia. Tym razem zaśpiewał dwie kaliskie pieśni: Jak ja jechał przez Sławin… i Idzie sobie żołniyrz francuskom granicom… 🎵

Na scenie pojawił się też razem ze swoją uczennicą, 15-letnią Julią Kędzią, która w konkursie Mistrz i Uczeń zdobyła 3. nagrodę. Julia wcześniej już dwukrotnie była druga, a w Kazimierzu po raz pierwszy wystąpiła w stroju ludowym wzorowanym na panieńskim ubiorze ostrzeszowskim. Zaśpiewała repertuar miłosny i weselny, sięgając po A nad moim okieneczkiem jabłoneczka stojała… i Szed słowiczek lasem

Warto też przypomnieć, że Lech Owczarek od kilku miesięcy uczy młodsze pokolenie śpiewu w Gminnym Ośrodku Kultury w Doruchowie, w ramach projektu „Mistrz Tradycji”. To nie jest więc jednorazowy festiwalowy błysk, ale ciąg dalszy pracy, która już dziś daje wyraźne efekty.

Z kolei Brygida Olszewska, związana z zespołem „Koźminacy”, zaprezentowała dwie pieśni - miłosną Nadobno Kasieńka oknem wyglądała… i weselną Leciał ptaszek lasem… Dla śpiewaczki z Bud Liskowskich to kolejny mocny punkt w folklorystycznym kalendarzu, po ubiegłorocznej 2. nagrodzie w „Sabałowych Bajaniach” w Bukowinie Tatrzańskiej i wyróżnieniu na Festiwalu Melodie stamtąd 2025 w Kaliszu.

Kapela Swojacy i Dąbrowianki domknęły ten piękny wynik regionu

Kapela Dudziarska Swojacy z Moszczanki, działająca przy Stowarzyszeniu Rozwoju i Współpracy Wsi Moszczanka i Skrzebowa, zagrała w składzie, który mocno trzyma się wielkopolskiego brzmienia: Wiktor i Stanisław Marszał na dudach wielkopolskich oraz Cezary i Jędrzej Bednarczyk na skrzypcach podwiązanych. Zagrali trzy melodie wielkopolskie i odebrali nagrodę 2 stopnia w konkursie Mistrz i Uczeń 🪗

Dla tej grupy festiwal w Kazimierzu był czymś więcej niż tylko występem. To także okazja do pokazania żywej tradycji dudziarskiej południowej Wielkopolski i udziału w nagraniach realizowanych przez Polskie Radio, dokumentujących najcenniejsze zjawiska polskiej kultury ludowej. Ich nauka odbywa się w ramach projektu „Kultywujemy tradycje dudziarskie Wielkopolski południowej”.

Na scenie pojawił się też Zespół Śpiewaczy Dąbrowianki z Dąbrowy w powiecie jarocińskim. Zespół zaśpiewał pieśń weselną przed wyjazdem do ślubu Przez tarchalski lasek… oraz Stoi tam wierzba, obok topola… a także kolejną weselną pieśń ze spuścizny Marii Czaczykowej z sąsiedniej Ciświcy. Ich stroje zdobione Snutką Golińską mocno podkreślały lokalny charakter występu i domknęły bardzo dobry obraz reprezentacji z regionu.

Śpiewaków przygotowywały dr Arleta Nawrocka-Wysocka, etnomuzykolożka z Instytutu Sztuki PAN w Warszawie i Akademii Muzycznej w Łodzi , oraz Anna Gałczyńska z Kalisza. Nominacje dla wykonawców z południowo-wschodniej Wielkopolski CKiS w Kaliszu oparło na wynikach Biesiady Folkloru Ziemi Kaliskiej 2024 w Brzezinach. I właśnie w Kazimierzu ta praca wybrzmiała bardzo wyraźnie.

na podstawie: Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.