Wspomnienia wysiedleń i zbrodni wojennych poruszyły publiczność w Żelazkowie

We wtorek - 16 grudnia w Bibliotece Publicznej Gminy Żelazków odbyło się zamknięcie rocznego cyklu poświęconego pamięci Bohaterów II wojny światowej. Mieszkańcy Kalisza i okolic przyszli posłuchać rodzinnych relacji o wysiedleniach z Ilna oraz o tragedii w Lesie Skarszewskim, które wciąż odbijają się echem w lokalnej pamięci. Spotkanie miało intymny, często poruszający charakter — zamiast suchych faktów padły osobiste świadectwa i rodzinne kroniki.
- Rodzinne świadectwa o wysiedleniu z Ilna wróciły z zapisków Stanisława Sobockiego
- Opowieść o ofiarach z Kalisza i regionu skupiła uwagę na Lesie Skarszewskim i Dębem
Rodzinne świadectwa o wysiedleniu z Ilna wróciły z zapisków Stanisława Sobockiego
Na spotkaniu głos zabrali członkowie rodziny Stanisława Sobockiego — Arleta Heresztyn (córka), Jerzy Heresztyn (zięć), Arkadiusz Sobocki (syn) oraz Janina Sobocka (żona). Ich opowieść opierała się na spisanych wspomnieniach pana Stanisława, który urodził się w 1927 roku i zmarł w 2015 roku. Ten mieszkaniec Ilna szczegółowo zapisał swoje przeżycia z lat 1940-1941, gdy razem z rodziną został wysiedlony przez okupanta.
W późniejszych dekadach Stanisław Sobocki był związany z oświatą — pracował m.in. w Szkołach Podstawowych i Rolniczych oraz w Kuratorium Oświaty w Kaliszu. Materiał przygotowany na podstawie jego wspomnień ma się pojawić w zakładce poświęconej Rokowi Pamięci na stronie Powiatu Kaliskiego, co daje szansę na trwałe udokumentowanie tej lokalnej historii.
Opowieść o ofiarach z Kalisza i regionu skupiła uwagę na Lesie Skarszewskim i Dębem
Drugą część spotkania wypełniły relacje dotyczące osób zamordowanych w styczniu 1945 roku w Lesie Skarszewskim. Szczególną uwagę poświęcono losom Eleonory z Kowalskich - Repphan Lompa i Bronisława Lompy - ostatnich właścicieli majątku w Dębem. Temat rozwijali historycy i prelegenci — Tomasz Kaczor, Marcin Ludwiczak oraz Paweł Olejniczak.
W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele samorządu: Starosta Kaliski Jan Adam Kłysz, Wójt Gminy Żelazków Michał Kraszkiewicz oraz radny Dariusz Wawrzyniak. Organizatorzy podkreślali, że to było ostatnie spotkanie zorganizowane w ramach ogłoszonego przez Radę Powiatu Kaliskiego roku pamięci — zamknięcie cyklu, które miało charakter zarówno edukacyjny, jak i osobisty.
Spotkanie pozostawiło silne wrażenie — nie tyle jako sucha lekcja historii, co jako spotkanie z ludźmi, którzy odzyskują imiona i losy swoich bliskich.
Dla mieszkańców to przypomnienie, że lokalne archiwa i biblioteki nadal są miejscem, gdzie prywatne zapiski zyskują publiczny głos. W najbliższych tygodniach warto śledzić stronę Powiatu Kaliskiego w zakładce dotyczącej Roku Pamięci, gdzie pojawi się opublikowany materiał ze wspomnieniami Stanisława Sobockiego — to źródło, które może posłużyć nauczycielom, pasjonatom historii i rodzinom chcącym odnaleźć swoje korzenie. Szczególnie cenne są takie spotkania, bo otwierają drogę do digitalizacji relacji, przygotowywania lekcji lokalnej historii i kontaktów między pokoleniami.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kaliszu.
Ostatnie Artykuły

Rower znika z klatki szybciej, niż właściciel zdąży zamknąć drzwi

Kaliskie wiersze na scenie - młodzi recytatorzy wracają do Biblioteki Głównej

Popkultura trafia na warsztat w CKiS. Ta wystawa nie gładzi rzeczywistości

Kable z ładowarek znikały w Kaliszu - policja namierzyła ich w Łodzi

Pięć biegów znów rozgrzeje Ziemię Kaliską i otworzy nowy sezon

Seria włamań w Kaliszu rozsypała się po policyjnym połączeniu tropów

Kalisz szykuje muzyczny kwiecień - Chopin i aranżacje wchodzą na pełen gaz

W Opatówku wracają targi, które zamienią szkołę w wiosenne centrum ogrodów

Młodzi mają szansę nadać OSRiR w Kaliszu nowe graficzne oblicze

Rok twórców ludowej tradycji w Kaliszu nabiera tempa i zostawi trwały ślad

Młodzi z Kalisza i powiatu sięgną po ludową poezję sprzed lat

W Kaliszu przyspieszyły rozmowy o rowerowej sieci łączącej gminy

Kaliskie archiwum otwiera konkurs dla uczniów wokół muzyki, kolei i tradycji

