Na progu Volkswagena cofnął po łuku - 20-latek z Kalisza stracił prawo jazdy

Na progu Volkswagena cofnął po łuku - 20-latek z Kalisza stracił prawo jazdy

Kierowca Volkswagena stanął w otwartych drzwiach, trzymał się kierownicy i słupka, a auto cofało po łuku przy wyłączonych światłach. Ten manewr zauważyli policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy w nocy dostali zgłoszenie z rejonu jednej z myjni samochodowych w Kaliszu. Funkcjonariusze zatrzymali 20-latkowi prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.

Policjanci pojechali na miejsce po informacji od oficera dyżurnego. Zgłaszający alarmował, że kierowcy zgromadzeni przy myjni łamią przepisy i zachowują się w sposób budzący poważne zastrzeżenia. Na miejscu patrol zastał właśnie taki obraz - kierowcę Volkswagena, który wykonywał niebezpieczny manewr w sposób kompletnie sprzeczny z zasadami bezpieczeństwa.

Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec Kalisza. W samochodzie był też 18-letni pasażer. Policjanci uznali zachowanie młodego kierowcy za rażące naruszenie przepisów i od razu zatrzymali mu prawo jazdy. To, kiedy odzyska uprawnienia, rozstrzygnie sąd.

Jak podaje Policja, driftowanie, zbyt szybka jazda i podobne popisy nie są pokazem umiejętności, tylko realnym zagrożeniem na drodze. Wystarczy chwila, by stracić panowanie nad autem i doprowadzić do tragedii, której nie da się już odwrócić. Od marca tego roku przepisy zostały zaostrzone, a za takie zachowania grożą już znacznie poważniejsze konsekwencje, w tym nawet utrata prawa jazdy na 3 miesiące.

To był pokaz brawury, który mógł skończyć się bardzo źle w kilka sekund. Policjanci z Kalisza zareagowali szybko, a właśnie takie interwencje najczęściej zatrzymują drogowe popisy, zanim zamienią się w dramat.

na podstawie: Policja Kalisz.