W Kocinie rodzą się bębny i basy kaliskie - rzemiosło wraca do gry

FOT. Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu
W podostrowskiej Kocinie trwa warsztat, w którym drewno, skóra i cierpliwość składają się na stare wielkopolskie brzmienie. Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu uruchomiło ten projekt w kwietniu, a prace potrwają do listopada. To nie jest szybkie majsterkowanie - tu każdy etap prowadzi do instrumentu, który kiedyś napędzał wesela i wiejskie granie 🥁
- Bębny i basy kaliskie powstają tu bez skrótów i na własnych rękach
- Skóry, wapno i długie czyszczenie przed tym, jak odezwie się membrana
- Ten projekt przypomina, jak brzmiło wiejskie granie w Kaliskiem
Bębny i basy kaliskie powstają tu bez skrótów i na własnych rękach
W zajęciach pod okiem Krzysztofa Rospondka udział biorą dwaj dorośli uczestnicy - Dominik Mizera z Goliny i Michał Przybył z Gorzyc Wielkich. Od pierwszych tygodni oswajają się z budową bębnów obręczowych i osznurowanych, a potem sami przechodzą przez kolejne etapy pracy, które z boku wyglądają jak mieszanka stolarki, precyzji i rzemieślniczej wprawy.
Najpierw trzeba było przygotować listwy, wyciąć je i wyszlifować. Później elementy trafiały do pary, żeby dały się wygiąć na odpowiedni kształt - taki krok wymaga i siły, i wyczucia, bo po godzinie nagrzewania wszystko trzeba zrobić sprawnie, zanim drewno straci podatność. Wygięte listwy wyglądały jak “najeżona” konstrukcja, ale właśnie z nich powstały korpusy instrumentów: wąski, 14-calowy do obręczówki oraz szerszy do dwumembranowego barabanu.
To ta część projektu, która najlepiej pokazuje, że tradycja nie rodzi się sama z opowieści. Najpierw jest materiał, potem ruch dłoni, dopiero później dźwięk. W Kocinie instrument powstaje dosłownie od środka, bez pośpiechu i bez skrótów.
Skóry, wapno i długie czyszczenie przed tym, jak odezwie się membrana
W maju uczestnicy weszli w kolejny, znacznie bardziej wymagający etap. Zaczęło się wyprawianie skór zwierzęcych na membrany - po namoczeniu w zaprawie z wapnem trzeba było mozolnie oczyścić je z resztek organicznych i włosów. To ta część pracy, której nie widać w gotowym instrumencie, ale bez niej nie byłoby całego brzmienia.
Dopiero po takim przygotowaniu skóry będzie można naciągnąć na korpusy bębnów - dwie membrany na baraban i jedną na bęben obręczowy. Właśnie w tym miejscu rzemiosło spotyka się z muzyką najczytelniej: z twardych listew, sznura i wyprawionej skóry zaczyna składać się instrument, który ma żyć nie w gablocie, tylko w graniu.
Ten projekt przypomina, jak brzmiło wiejskie granie w Kaliskiem
Cel przedsięwzięcia jest bardzo konkretny: chodzi o podtrzymanie i pokazanie tradycji budowy regionalnych instrumentów, które z czasem zaczęły znikać z codziennego obiegu. Bębny osznurowane i obręczowe oraz przede wszystkim basy zwane kaliskimi stanowiły rytmiczny i burdonowy fundament kapel wiejskich w XIX wieku i w pierwszej połowie XX wieku na tym terenie.
To właśnie takie instrumenty dopełniały skrzypcowe melodie, a w składach zwanych “grocze” najczęściej wystarczało połączenie skrzypiec z bębnem albo skrzypiec z basami. W pełniejszym, trzyosobowym zestawieniu grały już skrzypce, bęben i basy. Bez tego brzmienia trudno było sobie wyobrazić kaliskie czy ostrowskie wesele, więc dzisiejsze warsztaty są nie tylko lekcją rzemiosła, ale też sposobem na ocalenie pamięci o muzyce, która kiedyś naprawdę trzymała lokalne świętowanie w ryzach.
Warto też dodać, że warsztaty zostały dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury w programie „Mistrz Tradycji”. Dzięki temu wiedza przekazywana przez mistrza nie kończy się na pojedynczym pokazie - przechodzi z rąk do rąk i zostaje w regionie.
na podstawie: CKiS Kalisz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Księgowa z Kalisza miała wyprowadzać firmowe pieniądze przez 6 lat

Strażacy z powiatu kaliskiego po ciężkim szkoleniu zdali finałowy egzamin

W powiecie kaliskim uzgadniali kolejne inwestycje. Na stole drogi, woda i dożynki

Nowy odcinek dla rowerzystów w Koźminku. Umowa na inwestycję już podpisana

Malarskie lato na Ziemi Blizanowskiej i finał z muzyką oraz wystawą

Las Petryki - strażacy ćwiczyli pożar, który w krótkim czasie objął 2,5 ha

W Kaliszu 36-latek wjechał rowerem na pasy i zderzył się z BMW

Na składakach po kolejne tysiące. W Kaliszu rusza nowa akcja dla Zoi

W Kaliszu ustalano zasady na czas kryzysu. Samorząd i służby przy jednym stole

W Liskowie może ruszyć internat. Radni sprawdzili dwie szkoły powiatu

Piwonice świętowały z rozmachem. Piknik połączył zabawę i jubileusz

Wieża Ciśnień przejdzie metamorfozę. Zyska nowe tynki, dach i nocne światło

Alkogogle i VR w Kaliszu - dzieci zobaczyły, jak alkohol wpływa na kontrolę

Folklor wraca do Koźminka. Park przy Dworze zapełni się muzyką i rękodziełem
Przydatne dane teleadresowe
- Delegatura WUOZ w Kaliszu - kontakt, stanowiska i zakres działania
- Urząd Miasta Kalisza - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Kaliszu - kontakt, oferta szkoleń, rejestracja
- Biuro Powiatowe ARiMR w Kaliszu - kontakt, godziny, wnioski o dopłaty
- Parafia św. Mikołaja w Kaliszu - msze, kancelaria, kontakt
- Oddział Zewnętrzny w Kaliszu Aresztu Śledczego - kontakt, adres, informacje dla rodzin
