[PIŁKA RĘCZNA] PGE Wybrzeże Gdańsk – Netland MKS Kalisz 27:28. Kaliszanie wygrywają w 8. kolejce LOTTO Superligi

[PIŁKA RĘCZNA] PGE Wybrzeże Gdańsk – Netland MKS Kalisz 27:28. Kaliszanie wygrywają w 8. kolejce LOTTO Superligi

Trzy bramki przewagi w połowie meczu nie wystarczyły, by kaliszanie mogli spokojnie dograć środowe spotkanie. Netland MKS Kalisz wygrał na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk 28:27, choć gospodarze odrobili stratę i w 35. minucie doprowadzili do remisu. Dla kibiców z Kalisza był to wieczór, w którym najpierw można było docenić skuteczność swojej drużyny, a później przede wszystkim jej odporność na powrót rywala.

Przed 8. kolejką LOTTO Superligi zespoły dzielił w tabeli zaledwie punkt. Wybrzeże zajmowało czwarte miejsce z dorobkiem 12 punktów, MKS był siódmy i miał ich 11. Obie drużyny legitymowały się bilansem czterech zwycięstw i trzech porażek. Gdańszczanie mieli lepszy bilans bramek, ale w bezpośrednim starciu to goście znaleźli sposób, by wywieźć zwycięstwo.

Trzy bramki zaliczki i nerwowy moment

Kaliszanie schodzili na odpoczynek przy prowadzeniu 14:11. W wyjazdowym meczu z rywalem stojącym wyżej w tabeli była to cenna zaliczka, choć wydarzenia z pierwszej części pokazały też, że spotkanie ma sporą temperaturę. W 25. minucie po twardym faulu doszło do przepychanek między zawodnikami obu zespołów.

Netland MKS utrzymał przewagę do końca tej części gry. Dla zespołu Rafała Kuptela był to ważny fragment również w szerszym kontekście ostatnich tygodni. 21 października kaliszanie pokonali KGHM Chrobrego Głogów, odnosząc czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu. Cztery dni później, po dwóch porażkach z Olympiacosem, zakończyli swój debiutancki występ w EHF European Cup. W Gdańsku wrócili do ligowej rywalizacji i przez pierwsze 30 minut wypracowali sobie solidną podstawę do walki o kolejną wygraną.

Nie oznaczało to jednak, że sprawa była rozstrzygnięta. Wybrzeże miało przed sobą całą drugą połowę, a trzy bramki różnicy w szczypiorniaku mogą zniknąć bardzo szybko. Tak właśnie stało się tym razem.

Najświeższe wiadomości z Kalisza czekają na stronie głównej portalkalisz.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Remis w 35. minucie, odpowiedź MKS

Gospodarze odrobili stratę i w 35. minucie na tablicy był remis 14:14. Dla kaliszan oznaczało to konieczność budowania przewagi od nowa. MKS odpowiedział i ponownie uzyskał kilka bramek zapasu, ale gdańszczanie nie pozwolili gościom rozegrać reszty spotkania bez presji.

Wybrzeże kilkakrotnie zmniejszało różnicę do jednego trafienia. Za każdym razem wynik pozostawał jednak korzystny dla przyjezdnych. Gospodarzom przeszkadzały błędy i nieskuteczność w ataku, przez co nie zdołali objąć prowadzenia. Z perspektywy Kalisza najważniejsze było właśnie to, że drużyna przetrwała moment po stracie zaliczki i nie dała sobie odebrać przewagi, gdy rywal znów był blisko.

Druga połowa zakończyła się wynikiem 16:14 dla Wybrzeża, lecz to nie wystarczyło gdańszczanom do odwrócenia losów meczu. Ostatnie słowo należało wprawdzie do gospodarzy: Tomasz Gębala trafił w ostatniej sekundzie rzutem z połowy boiska, ustalając wynik na 27:28. Ta bramka zmniejszyła rozmiary porażki, ale zwycięstwo pojechało do Kalisza.

Dla MKS to wynik cenny także ze względu na historię tej rywalizacji. Z poprzednich pięciu spotkań cztery wygrało Wybrzeże, w tym ostatnie, rozegrane 18 kwietnia w Kaliszu w ramach Pucharu Polski. Tym razem kaliszanie znaleźli sposób na gdańszczan na ich terenie. W tabeli, w której przed meczem dzielił ich tylko punkt, taki rezultat ma szczególną wagę.

PGE Wybrzeże GdańskStatystykaNetland MKS Kalisz
27Bramki28
11I połowa14
16II połowa14
4Pozycja7
12Punkty11
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły