UM Kalisz: Święto piłki ręcznej bez kibiców
Już w sobotę, 24 kwietnia br., o godz. 13.30 Energa MKS Kalisz podejmie w Arenie Łomżę Vive Kielce. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.
Od naszego awansu do PGNiG Superligi mecze z kieleckim zespołem były czymś więcej niż tylko sportową rywalizacją na bardzo wysokim poziomie. To właśnie z mistrzami Polski debiutowaliśmy w najwyższej klasie rozgrywkowej, a każde kolejne spotkanie domowe wypełniało Arenę Kalisz po brzegi. W lutym zeszłego roku kaliszanie tłumnie stawili się w hali, żeby zobaczyć swój zespół na tle czterech świeżo upieczonych mistrzów Europy (Alexa Dujszebajewa, Daniela Dujszebajewa, Julena Aguinagalde i Angela Fernandeza Pereza), a obok nich były również inne gwiazdy światowego formatu - Andreas Wolff i Igor Karacić. Niestety, tym razem mecz z czołową drużyną Europy ze względu na obowiązujący reżim sanitarny będzie musiał odbyć się bez udziału kibiców.
Z Łomżą Vive Kielce były związane drogi trenera Tomasza Strząbały i Mateusza Kusa, naszego obrotowego oraz szefa obrony. Trener Strząbała pracował w kieleckim klubie przez prawie 30 lat. Najpierw prowadził zespoły młodzieżowe, później przejął obowiązki drugiego trenera zespołu seniorskiego, był asystentem trenerów Bogdana Wenty i Talanta Dujszebajewa. Zdobywał z zawodnikami wielokrotne mistrzostwa Polski, a w 2016 roku przeżywał wraz z nimi triumf w Lidze Mistrzów. W czasie największego sukcesu polskiej, klubowej piłki ręcznej ważnym ogniwem kieleckiej obrony był też Mateusz Kus, który w Vive spędził 3 sezony (2015-2018).
Kielczanie w ostatnim spotkaniu ligowym pokonali zdecydowanie Gwardię Opole. Wcześniej, w ostatnich minutach meczu rewanżowego z HBC Nantes odpadli z 1/8 finału Ligi Mistrzów. W momencie, w którym mogą skupić się wyłącznie na rozgrywkach krajowych ich motywacja będzie bardzo duża. Z kolei nasz zespół zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie w płockiej Orlen Arenie. Z Wisłą, która dopiero co awansowała do Final Four Ligi Europejskiej długo graliśmy jak równy z równym, a kilkubramkową przewagę płocczanie wypracowali w ostatnich fragmentach meczu.
Na równie dobre widowisko, co w przypadku meczu w Płocku liczymy w najbliższą sobotę, 24 kwietnia. Transmisję z kaliskiej Areny od 13.30 przeprowadzi TVP Sport. Serdecznie zapraszamy do oglądania!
Przypominamy, że relacja z każdego meczu wraz z pakietem dziesięciu zdjęć pojawia się na oficjalnej stronie PGNiG Superligi ok. godzinę po zakończeniu. Więcej materiałów, takich jak rozszerzona galeria zdjęć czy wypowiedzi pomeczowe w formacie wideo i audio są publikowane w biurze prasowym PGNiG Superligi do czterech godzin po meczu. Wszystkie materiały są udostępnione do pobrania po uprzednim zarejestrowaniu się w biurze prasowym. Na potrzeby własnych mediów można je w dowolny sposób przycinać.
Na zdjęciu Kamil Adamski i Mateusz Kus jeszcze po przeciwnych stronach parkietu. Fot. Energa MKS Kalisz, Z debiutanckiego sezonu w PGNiG Superlidze.
Urząd Miasta Kalisza, kalisz.pl/dla-mieszkanca/aktualnosci/swieto-pilki-recznej-bez-kibicow,37393
Ostatnie Artykuły

Fotopułapka przy Parku Paderewskiego namierzyła sprawcę śmieci

Karłowicz w jazzowym świetle - Antonin dostał wieczór z pazurem

Marihuana na skwerze Kor-Walczaka - kamery namierzyły grupę w kilka chwil

Majówka na Zawodziu zamieni się w podróż do świata dawnych rzemieślników

Piotr Pawlak otworzył festiwal w Antoninie i od razu podkręcił emocje

Mażoretki z Cekowa–Kolonii przywiozły medale i awans na mistrzostwa Europy

Kwiecień z Szolcem w Kaliszu - biblioteka odpala grę o Afryce

W Kaliszu centrum drzewne przyspiesza z ofertą dla uczniów i dorosłych

Tesla pędziła 142 km/h w zabudowanym - mandat urósł do 5000 zł
![[PIŁKA RĘCZNA] Netland MKS Kalisz – Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 21:28 w ORLEN Superlidze – derby Wielkopolski dla gości](/images/mecz/thumbnails/netland-mks-kalisz-rebud-kpr-ostrovia-ostrow-wielkopolski-13042026-2128.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Netland MKS Kalisz – Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 21:28 w ORLEN Superlidze – derby Wielkopolski dla gości

Katyń wciąż domaga się pamięci po zbrodni, którą przez lata ukrywano

Dynamitki odświętnie zamknęły dekadę i policzyły już 259 występów

Dlaczego „link w bio" zabija Twoją sprzedaż na Instagramie

