
53-letni kierowca skody stracił prawo jazdy po tym, jak przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Policjanci z Kalisza nie mieli litości dla brawurowego kierowcy, który zlekceważył przepisy drogowe i zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu.
Kalisz: Brawura na drogach nie popłaca
Wczoraj na terenie powiatu kaliskiego doszło do niebezpiecznej sytuacji, która mogła zakończyć się tragicznie. Policjanci z drogówki zauważyli kierowcę skody, który przejeżdżając obok patrolu, nagle przyspieszył. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy, że jego lekkomyślność została dostrzeżona przez funkcjonariuszy, którzy dysponują nowoczesnym sprzętem do pomiaru prędkości.
W miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, kierowca pędził z prędkością aż 109 km/h! Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg i szybko go zatrzymali. Jak się okazało, 53-latek spieszył się do pracy, co jednak nie jest usprawiedliwieniem dla jego zachowania na drodze.
Surowe konsekwencje za łamanie przepisów
W wyniku swojego wykroczenia, mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł oraz otrzymał 14 punktów karnych. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, policjanci byli zobowiązani do zatrzymania jego prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
Przypominamy wszystkim kierowcom o konieczności przestrzegania przepisów drogowych. Warto pamiętać, że bezpieczeństwo na drodze to wspólna odpowiedzialność. Policja apeluje o rozwagę i ostrożność podczas jazdy.
„Bezpieczeństwo na drogach to priorytet. Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów.”
Na podstawie: KMP w Kaliszu