Na posesji postrzelił psa - sprawca chciał zapłacić i wywiózł truchło

2 min czytania
Na posesji postrzelił psa - sprawca chciał zapłacić i wywiózł truchło

Właściciel usłyszał wystrzał, zobaczył psa biegnącego w jego stronę — po chwili zwierzę upadło i zmarło. Policja zatrzymała podejrzanego; śledczy zabezpieczyli truchło zwierzęcia, broń i amunicję.

jak podaje Policja:

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą przedstawili zarzut 40-letniemu mieszkańcowi powiatu kaliskiego. Mężczyzna odpowie za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Za tego typu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o postrzeleniu psa na terenie prywatnej posesji. Z relacji właściciela wynika, że najpierw usłyszał wystrzał, potem zobaczył biegnące zwierzę — po chwili pies upadł i zmarł. Na zwierzęciu stwierdzono ranę wskazującą na postrzelenie z broni palnej.

Na miejscu pojawili się funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą, którzy ustalili, że chwilę po zdarzeniu na posesji pojawił się 40-latek, który oświadczył, że strzelił do psa z broń myśliwska i próbował zapłacić właścicielowi za zabite zwierzę. Zawiadamiający powiadomił Policję. Sprawca zabrał truchło psa i wywiózł je do pobliskiego lasu — ciało zostało następnie zabezpieczone przez funkcjonariuszy do badań przez lekarza weterynarii.

Funkcjonariusze zabezpieczyli także broń i amunicję znajdujące się na terenie posesji. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut z Ustawy o ochronie zwierząt — zarzuca mu się zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności, jak podaje Policja. Podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu — prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Trudno uwierzyć, że osoba mogła najpierw zaoferować zapłatę za zabite zwierzę, a potem próbować ukryć ciało — takie działania dodatkowo obciążają materiał dowodowy i będą brane pod uwagę przez śledczych.

Policja przypomina o możliwościach zgłaszania przypadków znęcania się nad zwierzętami — powołano platformę “Zielona Strefa” umożliwiającą anonimowe zgłaszanie naruszeń. Zgłoszenia o podejrzeniach są sprawdzane przez Policję, a informacje można też przekazywać przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.

na podstawie: KMP w Kaliszu.

Autor: krystian