Przemalował skradziony motocykl - przewodnicy psów złapali go po kilku godzinach

2 min czytania
Przemalował skradziony motocykl - przewodnicy psów złapali go po kilku godzinach

Stojący przy motocyklu mężczyzna próbował uciekać na widok radiowozu, ale przewodnicy psów służbowych i patrol szybko go zatrzymali. Kilka godzin po zgłoszeniu policji odnaleziono pojazd, którego wartość pokrzywdzony oszacował na 11 tys. złotych.

Właściciel wracający z pracy zauważył brak zaparkowanego motocykla i zawiadomił Policję. Funkcjonariusze dyżurni przyjęli zawiadomienie, sporządzili dokumentację i przekazali opis pojazdu wszystkim patrolom na służbie.

Po krótkim czasie, na jednym z parkingów, patrolujący ulice miasta Kalisza - przewodnicy psów służbowych - zauważyli mężczyznę stojącego przy motocyklu. Pojazd miał inny kolor niż opisany, jednak policjanci zdecydowali się go sprawdzić. Na widok radiowozu mężczyzna próbował się oddalić, ale został natychmiast zatrzymany.

Po sprawdzeniu numeru VIN okazało się, że to ten sam jednoślad, o którym powiadomił właściciel. Mężczyzna najprawdopodobniej przemalował go farbą w sprayu w próbie uniknięcia identyfikacji. Motocykl zabezpieczono na parkingu depozytowym, a zatrzymany trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych kaliskiej komendy.

Po zgromadzeniu materiału dowodowego 44-latek usłyszał zarzut kradzieży. Za kradzież grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności - odpowiedzialność karna została przedstawiona przez śledczych zgodnie z przepisami. Funkcjonariusze w dalszym ciągu gromadzą materiał dowodowy w sprawie innych przestępstw, z którymi podejrzany może być powiązany.

Przemalowanie motocykla farbą w sprayu okazało się prowizorycznym kamuflażem - 44-latek wpadł w kilka godzin, co raczej nie przesądza o sprycie sprawcy, za to pokazuje skuteczność szybkiej reakcji patroli i przewodników psów.

na podstawie: KMP w Kaliszu.

Autor: krystian