Maria Pakulnis porwała Kalisz - biblioteka pękała w szwach

2 min czytania
Maria Pakulnis porwała Kalisz - biblioteka pękała w szwach

FOT. MBP Kalisz

Wtorkowy wieczór w Kaliszu miał zupełnie inny puls niż zwykle. 24 marca 2026 w Bibliotece Głównej przy ul. Legionów 66 zrobiło się ciasno, głośno od braw i bardzo uważnie - bo na scenie pojawiła się Maria Pakulnis, a razem z nią opowieść, której słuchało się jednym tchem. 📚

  • Maria Pakulnis opowiedziała o życiu tak, że publiczność słuchała bez szmeru
  • „Moja nitka” i kolejka po autografy domknęły wieczór z rozmachem

Maria Pakulnis opowiedziała o życiu tak, że publiczność słuchała bez szmeru

Nie tylko Galeria 66, ale i przestrzeń wypożyczalni wypełniły się po brzegi. Publiczność przyszła na spotkanie z aktorką, która mówiła o swoim życiu, marzeniach i ludziach, dzięki którym stała się artystką znaną z odwagi i ciepła w rozmowie. To był ten rodzaj wieczoru, kiedy kultura nie stoi sztywno na piedestale, tylko siada bliżej ludzi i zaczyna z nimi normalnie oddychać 😊

„Moja nitka” i kolejka po autografy domknęły wieczór z rozmachem

Zainteresowanie było tak duże, że organizatorzy zadbali o nagłośnienie i transmisję obrazu, dzięki czemu w wydarzeniu mogli uczestniczyć także ci, którzy nie zmieścili się w głównej przestrzeni. Po wystąpieniu nie brakowało oklasków, a później rozmowy przeniosły się już przy kawie i słodkim poczęstunku przygotowanym przez Cukiernię Gucio ☕🍰

Spotkanie otworzyła Grażyna Handke, która poprowadziła je w poruszający i profesjonalny sposób. Na końcu została jeszcze długa kolejka po autografy w książce „Moja nitka” - i to chyba najlepiej pokazuje, jak mocno ten wieczór zapisał się w kaliskiej bibliotece.

na podstawie: MBP Kalisz.

Autor: krystian