Chopin w Antoninie - finał, który zostawił publiczność w ciszy i skupieniu

Chopin w Antoninie - finał, który zostawił publiczność w ciszy i skupieniu

FOT. CKiS Kalisz

W Pałacu Myśliwskim w Antoninie niedziela miała smak wielkiego finału. CHOPIN w ANTONINIE - VII Festiwal Polskiego Radia oraz Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu domknął sześć dni muzycznych spotkań programem, który postawił na emocje, uważność i klasę 🎹

  • Antonin zakończył festiwal recitalem, który wybrzmiał do końca
  • Boarte Piano Trio dorzuciło Chopina i Mendelssohna w europejskim wydaniu
  • Sześć dni muzyki domknęło się w atmosferze skupienia

Antonin zakończył festiwal recitalem, który wybrzmiał do końca

Publiczność usłyszała tego dnia recital fortepianowy Jekateriny Drzewieckiej. Artystka zbudowała program tak, by wybrzmiały jej wrażliwość, dojrzałość interpretacyjna i doświadczenie wyniesione z europejskich scen. To był występ, który nie tylko zamykał festiwalowy tydzień, ale też naturalnie spinał wcześniejsze działania edukacyjne prowadzone podczas imprezy.

W takim finale nie chodziło wyłącznie o popis techniki. Ważniejsze było to, że muzyka w Antoninie znów weszła w dialog z miejscem - kameralnym, eleganckim i stworzonym do słuchania bez pośpiechu 🎼

Boarte Piano Trio dorzuciło Chopina i Mendelssohna w europejskim wydaniu

Później na scenie pojawiło się Boarte Piano Trio - Konrad Skolarski, Jarosław Nadrzycki i Karol Marianowski. Zespół, mający za sobą solidne międzynarodowe doświadczenie, sięgnął po repertuar, w którym spotkały się muzyczne światy Fryderyka Chopina i Feliksa Mendelssohna.

Ich występ miał precyzję, głębię i bardzo dobre porozumienie między muzykami. To właśnie ten rodzaj grania sprawia, że kameralny koncert nagle robi się wydarzeniem, które pamięta się nie tylko z melodii, ale też z napięcia i wspólnego oddechu.

Sześć dni muzyki domknęło się w atmosferze skupienia

Niedzielne koncerty przyniosły wyciszenie, ale też ładny, symboliczny finisz całego festiwalu. CHOPIN w ANTONINIE znów pokazał, że potrafi łączyć tradycję z nowoczesnym spojrzeniem na muzykę i zestawiać różne wrażliwości bez sztucznego nadęcia.

Finał VII edycji zostawił po sobie dokładnie to, czego można chcieć od takiego święta - poczucie udziału w czymś naprawdę wartościowym. Antonin po raz kolejny potwierdził, że gdy brzmi tam fortepian, trudno przejść obok tego obojętnie.

na podstawie: Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (CKiS Kalisz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.