Chopin wrócił do Antonina z młodością, jazzem i świetną energią

FOT. Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu
W Pałacu Myśliwskim w Antoninie znów zrobiło się gęsto od muzyki, a 14-19 kwietnia 2026 roku siódma odsłona festiwalu CHOPIN w ANTONINIE przypomniała, że klasyka wcale nie musi mówić tylko jednym głosem. Przez sześć dni publiczność dostała tu miks recitalu, improwizacji, jazzu i spotkań, które zostawiają po sobie coś więcej niż brawa. 🎹✨
- CHOPIN w ANTONINIE pokazał, że klasyka lubi świeże tony
CHOPIN w ANTONINIE pokazał, że klasyka lubi świeże tony
Tegoroczny festiwal, przygotowany przez Polskie Radio i Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu we współpracy z Towarzystwem im. Fryderyka Chopina, postawił na odważne zestawienia. Obok chopinowskiej tradycji pojawiły się nowe interpretacje, muzyczne eksperymenty i wyraźny akcent na młodych wykonawców. W Antoninie dało się to wyczuć od pierwszego koncertu do ostatniego akordu.
Program otworzył recital fortepianowy Piotra Pawlaka, który sięgnął po Bacha, Chopina i Liszta, dorzucając do tego improwizacje. Kolejny dzień przyniósł spotkanie dwóch światów - klasyki i jazzu - dzięki Atom String Quartet oraz Szczecin Philharmonic Wind Quartet, którzy pokazali projekt “Karłowicz Recomposed”.
- Pojawiło się tu znacznie więcej muzyki improwizowanej, pojawili się jazzmani, pojawiło się przede wszystkim bardzo dużo młodych wykonawców - powiedziała Róża Światczyńska, kierownik redakcji Polskie Radio Chopin. - Postawiliśmy na młodość - jesteśmy festiwalem wiosennym i rzeczywiście mieliśmy tu fantastyczną energię młodości.
Młodzi wykonawcy dali festiwalowi wyraźny puls
Trzeci dzień należał do pianistów, którzy dopiero budują swoją pozycję, ale już dziś grają z dużą pewnością. Publiczność słuchała Zuzanny Sejbuk i Mikołaja Brzostowicza, którym towarzyszył Prima Vista String Quartet. To właśnie takie koncerty najmocniej pokazują, jak żywa potrafi być muzyka Chopina, kiedy trafia w ręce artystów bez kalkulacji i z dużą muzyczną odwagą.
Czwarty dzień miał podwójny charakter. Najpierw odbyły się warsztaty improwizacji prowadzone przez Hanię Derej, potem na scenie pojawili się młodzi pianiści Kuba Derej i Maciej Bieńkowski, a wieczór domknął koncert samej Hani Derej z autorskim materiałem, łączącym różne style i gatunki. W piątek rytm festiwalu trochę zwolnił, ale nie stracił energii - najpierw były warsztaty jogi dla pianistów z Jekateriną Drzewiecką, a potem recital Mateusza Dubiela, który zebrał bardzo dobre reakcje za dojrzałość i techniczną pewność.
- Festiwal tryskał młodzieńczą muzyczną energią, a jednocześnie miał wiele wspaniałych dodatków w postaci warsztatów jogi czy warsztatów improwizacji jazzowej - dodał Robert Kuciński, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu. - Na jego odmienny charakter wpływa również połączenie muzyki z komentarzem radiowym i wypowiedziami samych muzyków, którzy opowiadali, co ich inspiruje i w jaki sposób podchodzą do interpretacji poszczególnych dzieł.
Finał domknął całość bez żadnego fałszywego tonu
Ostatni dzień należał do Jekateriny Drzewieckiej, która zaprezentowała recital fortepianowy, a potem do Boarte Piano Trio, które połączyło Chopina i Mendelssohna w finałowym koncercie. To był mocny domykający akord - dokładnie taki, po którym zostaje wrażenie, że Antonin przez chwilę naprawdę stał się jednym z najciekawszych punktów na muzycznej mapie regionu.
- Za nami sześć wspaniałych festiwalowych dni. Wnętrza Pałacu w Antoninie wypełniła żywo i wdzięcznie reagująca publiczność, dla której każdego wieczoru serwowana była różnorodna, ale zawsze doskonała uczta muzyczna. Chopin faktycznie ponownie zawitał do Antonina! - powiedziała Alicja Felisial, koordynatorka festiwalu ze strony Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.
Po zakończeniu wydarzenia organizatorzy zapowiedzieli, że retransmisje wideo będzie można oglądać na profilach Facebook i YouTube od wtorku 21 kwietnia. W pierwszej kolejności wróci koncert Piotra Pawlaka - dobra wiadomość dla tych, którzy chcą jeszcze raz wejść w festiwalowy klimat albo po prostu nadrobić to, co w Antoninie wydarzyło się przy pełnej sali. 🎼
na podstawie: CKiS Kalisz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Chopin wrócił do Antonina z młodością, jazzem i świetną energią

Chopin w Antoninie - finał, który zostawił publiczność w ciszy i skupieniu

Kenia, książki i szkoła dla dzieci - Mariola Szydlik porwała Kalisz

Fortepian bez granic w Antoninie - Hania Derej i lekcja improwizacji

Młody pianista rozkołysał Antonin - recital, o którym długo się pamięta

Joga przy fortepianie w Antoninie - pianiści ćwiczyli oddech i spokój
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Sandecja Nowy Sącz – KKS Kalisz 1:1. Jelen ratuje punkt w Nowym Sączu](/images/mecz/thumbnails/sandecja-nowy-sacz-kks-kalisz-17042026-11.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Sandecja Nowy Sącz – KKS Kalisz 1:1. Jelen ratuje punkt w Nowym Sączu

Na progu Volkswagena cofnął po łuku - 20-latek z Kalisza stracił prawo jazdy

Dwie autorki, jedna sala i dużo śmiechu w kaliskiej bibliotece

Pięćdziesięciu sześciu sportowców z powiatu kaliskiego doceniono za rok ciężkiej pracy

Młode fortepiany rozgrzały Antonin - Chopin znów zebrał tłumy

Kalisz wsiadł do wiersza - poezja ruszyła na wiosenny kurs

Wideorozmowa w policyjnym mundurze kosztowała kaliszankę oszczędności

