Prosna wysprzątana z kajaków. Setki rąk i blisko 50 kilometrów rzeki

Prosna wysprzątana z kajaków. Setki rąk i blisko 50 kilometrów rzeki

FOT. Powiat

Na Prośnie nie było w sobotę zwykłego spływu. Zamiast spokojnego dryfowania pojawiły się worki, wiosła i ludzie, którzy przez kilka godzin przeczesywali rzekę od Grabowa po Żydów. W akcji połączyli siły kajakarze, strażacy, harcerze i samorządowcy, a efekt objął blisko 50 kilometrów nurtu. To już szósta taka inicjatywa, a jej organizatorzy zwracają uwagę, że odpadów jest mniej, za to chętnych do pracy nad rzeką przybywa.

  • Kajaki, łódki i niemal sto osób na jednym odcinku Prosny
  • Strażacy, harcerze i leśnicy wspólnie czyścili rzekę
  • Zebrane odpady trafiły do komunalnego systemu

Kajaki, łódki i niemal sto osób na jednym odcinku Prosny

W sobotę 9 maja na wodę wypłynęło 50 kajaków i 5 łódek, a w nich prawie 100 uczestników. Teren sprzątania był rozległy, bo objął odcinek od Grabowa aż do Żydowa. Taka skala pokazuje, że to nie była symboliczna akcja na pokaz, lecz konkretna praca w terenie, rozciągnięta na dziesiątki kilometrów rzeki.

Za organizację odpowiadał Powiat Kaliski, który od lat prowadzi tę inicjatywę wspólnie z wypożyczalniami kajaków. Sprzęt użyczyły tradycyjnie trzy miejscowe firmy: Przystań Eskapada, Agroturystyka Pod Bocianem oraz Wypożyczalnia Mohikan. Dzięki temu akcja mogła ruszyć sprawnie, bez długiego czekania i zbędnej logistyki po stronie uczestników.

Strażacy, harcerze i leśnicy wspólnie czyścili rzekę

W nurcie i na brzegach pracowali nie tylko kajakarze. Duże wsparcie dali ochotnicy z kilku jednostek OSP, którzy zabezpieczali akcję, pomagali w usuwaniu przeszkód i sami zbierali odpady z łodzi. W przedsięwzięcie włączyli się druhowie z OSP Kalisz, OSP Żydów, OSP Stara Kakawa, OSP Wola Droszewska, OSP Józefów, OSP Zadowice, OSP Wielowieś, OSP Zamość i OSP Masanów. Na miejscu była także Komenda Miejska PSP w Kaliszu.

Do pracy dołączyli również harcerze z Hufca Powiatu Kaliskiego oraz ZHP Ziemi Mikstackiej im. Powstańców Wielkopolskich. Obecni byli przedstawiciele Nadleśnictwa Kalisz, WCR Kalisz i pracownicy Starostwa Powiatowego w Kaliszu. W takim zestawieniu widać, że sprzątanie Prosny stało się przedsięwzięciem łączącym różne środowiska, od służb po organizacje społeczne.

Zebrane odpady trafiły do komunalnego systemu

Sam zbiór śmieci to dopiero początek. Odbiór odpadów zapewniły Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Kaliszu oraz Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych Orli Staw. To ważny element całej akcji, bo bez sprawnego wywozu efekty pracy w rzece szybko zostałyby rozproszone, a porządek nie miałby szansy się utrzymać.

Na zakończenie w Przystajni wręczono symboliczne podziękowania. Otrzymali je starosta kaliski Jan Adam Kłysz, Marta Wolarz, koordynatorka akcji i dyrektor Wydziału Promocji, Informacji i Obsługi Rady, a także Marek Nowacki, prezes PUK S.A. Organizatorzy nie ukrywali, że z roku na rok rezultat jest coraz lepszy.

„Śmieci w rzece jest coraz mniej, a ludzi, którzy chcą wziąć udział we wspólnym sprzątaniu – coraz więcej” – powiedziała Marta Wolarz.

Akcja ma jednak szerszy sens niż samo zbieranie odpadów. Z jednej strony przypomina o potrzebie ochrony środowiska, z drugiej pokazuje Prosnę jako trasę rekreacyjną i turystyczną. Woda, która jest czystsza, szybciej przyciąga kajakarzy, spacerowiczów i osoby szukające odpoczynku blisko natury.

na podstawie: Powiat Kaliski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.