Lotniczy kryzys do przećwiczenia w Kaliszu i okolicznych gminach

Lotniczy kryzys do przećwiczenia w Kaliszu i okolicznych gminach

FOT. Urząd Miasta w Kaliszu

Na drogach południowej Wielkopolski mogą pojawić się wozy uprzywilejowane, a nad całym przedsięwzięciem będzie unosił się scenariusz lotniczego kryzysu. W Kaliszu oraz w gminach Blizanów i Żelazków służby sprawdzą, jak działają, gdy zwykły dzień nagle zmienia się w akcję wymagającą szybkiej koordynacji. To mają być ćwiczenia, ale dla ratowników liczy się każdy detal.

  • Gdy awaryjne lądowanie staje się testem dla służb
  • Więcej pojazdów i jedna ważna prośba do mieszkańców

Gdy awaryjne lądowanie staje się testem dla służb

W ćwiczeniach AR SAREX 26 nie chodzi o pokaz, lecz o sprawdzenie, czy różne formacje potrafią działać razem pod presją. Scenariusz zakłada złożone zdarzenie lotnicze o kryzysowym charakterze, w którym trzeba będzie połączyć poszukiwania, zabezpieczenie miejsca, pomoc medyczną i ewakuację.

W planie znalazły się między innymi:

– działania poszukiwawczo-ratownicze,
– reakcja na zagrożenie na pokładzie statku powietrznego,
– awaryjne lądowanie,
– działania medyczne i ewakuacyjne,
– współpraca służb w warunkach podwyższonego ryzyka.

Ćwiczenia obejmą teren Kalisza oraz gmin Blizanów i Żelazków. W powiązanych epizodach działania pojawią się też w gminie Gołuchów i w Pleszewie. Taki układ nie jest przypadkowy – właśnie w rozproszeniu terenu najłatwiej sprawdzić, czy łączność, dojazd i przekazywanie informacji nie zawodzą wtedy, gdy liczą się minuty.

Więcej pojazdów i jedna ważna prośba do mieszkańców

W trakcie ćwiczeń na ulicach może być więcej pojazdów uprzywilejowanych oraz ekip ratowniczych niż zwykle. Dla przechodniów i kierowców może to wyglądać jak prawdziwa akcja, ale organizatorzy zastrzegają, że będą to wyłącznie działania szkoleniowe.

W przedsięwzięcie zaangażowane mają być jednostki ratownictwa, służby medyczne, podmioty odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe oraz organizacje współpracujące. Organizator, czyli Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Nocny Tropiciel RENEGADE/SAREX, stawia sobie jeden główny cel – dopracować współdziałanie tak, by w realnym zagrożeniu procedury nie zawiodły.

To ważne także z perspektywy zwykłego dnia w mieście. Każde takie ćwiczenie pozwala sprawdzić, czy służby potrafią szybko się odnaleźć w terenie, a mieszkańcy mogą mieć pewność, że widok większej liczby sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie oznacza prawdziwego niebezpieczeństwa. Organizatorzy apelują, by nie utrudniać pracy służbom i pozwolić im spokojnie przeprowadzić zaplanowane działania.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Kaliszu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.